NOWE!

Warnawał

Aby tradycji stało się zadość, nasze akcje samorządowe skupiają się wokół charakterystycznych dat. Tym razem bohaterem był „prawie” 14 lutego, który wszystkim kojarzy się przede wszystkim z walentynkami. W tym roku również wtedy wypadła Środa Popielcowa, a to wszystko miało miejsce w ferie. W tym czasie oczywiście wszyscy odpoczywają, więc u nas walentynki i karnawał (nasz Warnawał) odbyły się 8 lutego czyli w Tłusty Czwartek. Jak to mówią upiekliśmy „…trzy 😉 pieczenie na jednym ogniu”. Nasza SUPER-Akcja mieściła się zatem w kategorii „SZKOŁA SIĘ BAWI, CZYLI INTEGRACJA ŚRODOWISKA SZKOLNEGO.

Nasze przedsięwzięcie rozpoczęliśmy już 6 i 7 lutego od poczty walentynkowej. Na parterze oraz II piętrze po dwie osoby stały z pięknie ozdobionymi różowymi i czerwonymi od serduszek pudełkami. Należy tu wspomnieć, że pudełka stworzył własnoręcznie nasz departament artystyczny. Uczniowie mieli możliwość przez kilka przerw każdego dnia podejść i wrzucić walentynkę do pudełka. Następnie posegregowaliśmy tę dużą ilość kartek i rozdaliśmy je w czwartek, 8 lutego, czyli w dniu właściwej SUPER–AKCJI. Również najmłodsi z naszej szkoły dostali kilka miłych niespodzianek.

8 lutego „Warnawał” rozpoczęliśmy od odwiedzenia pierwszaków podczas ich karnawału. Poszłam tam razem z uwielbianą wśród maluchów, Gosią S. Wszyscy pierwszoklasiści (ponad 40 osób) byli przebrani za najróżniejsze postacie: od księżniczek, przez postacie ze Star Wars, zwierzątka,  królów, aż po samego Roberta Lewandowskiego. Potańczyliśmy z nimi oraz pograliśmy w „Dziuplę” (czyli „Krzesełka”  w wersji z szarfami)  czy „Zamki i księżniczki”. Zabawa ta polegała na dobraniu się w pary i utworzeniu zamku. Pozostałe osoby, czyli księżniczki, chowały się „do zamku”, a potem na daną komendę zaczynały się poruszać. Następnie dzieciaki poczęstowały nas faworkami i pączkami, o które zadbali ich rodzice. Po konsumpcji zorganizowałyśmy im konkurs z bilecikami i pod koniec drugiej godziny rozdałyśmy dzieciom słodycze.

Wprawdzie moja i Gosi zabawa z dziećmi dobiegła końca, ale to nie oznaczało zakończenia jej dla uroczych przebierańców. Również po lekcjach na najmłodszych czekały zabawy w świetlicy organizowane tym razem przez  Lilę, Natalię i Dominikę. Bawili się w np. „Atomy” czy „Spółdzielnię Mieszkaniową”. Pierwsza zabawa polegała na mówieniu przez osobę prowadzącą wartości temperatur. Im niższa, tym wolniej dzieci chodzą w kółku, a im wyższa, tym szybciej. Są też takie komendy jak „atomy łączą się w pary” czy „atomy rozpadają się”. W drugiej zaś jedna osoba stoi na środku w kółku i mówi jakąś swoją cechę, np. mam psa, niebieskie oczy czy lubię pizzę. Osoby, które również posiadają tę cechę, wstają i zamieniają się miejscami. Następnie odbyła się zabawa z muzyką. Kiedy muzyka została zatrzymana, dzieci musiały stanąć/ klęknąć/ położyć się na jakiejś części ciała, np. stanąć na jednej nodze czy położyć się na prawym boku. Maluchy były jak zawsze zachwycone i wcale nie chciały wypuścić członków samorządu. Ci jednak mieli krótką przerwę przed następnym działaniem, ponieważ…

… około godziny 16 wszyscy członkowie zostali wezwani do dekoracji sali gimnastycznej przed głównym wydarzeniem dnia, czyli dyskoteką walentynkowo-karnawałową. Aranżacją zajęły się Natalia i Julia, a w wykonaniu pomagali też inni. Rozpoczęliśmy od zawieszenia pięknego napisu na przypalanych bristolach „Moja miłość nie ma granic”. Dodatkowo rozwiesiliśmy mnóstwo różowych i czerwonych światełek, baloników i girland. Wystrój był wprost … walentynkowy. Naszym DJ’em został tradycyjnie niezawodny Krystian M!

Od 17 rozpoczęła się faktyczna zabawa, na której z racji walentynek nie zabrakło oczywiście szkolnych par, a z racji karnawału przebierańców.

W niedługim czasie rozpoczęliśmy pierwszą zabawę, a były to „Żony”. Prowadzącą była nasza przewodnicząca Lila, doświadczona harcerka, która na początek wytypowała 5 chłopców. Musieli oni opuścić pomieszczenie, w którym odbywała się zabawa.  Następnie Lila wybrała tyle samo dziewcząt, a one dogadały się między sobą, która jest czyją żoną. Po kolei byli wpuszczani panowie i przez pocałunek w policzek dziewcząt sprawdzali, która z nich jest ich żoną. Uprzednio opowiedziana została im krótka historia, że utracili oni pamięć i nie rozpoznają swojej wybranki życia. Jeżeli dziewczyna była „żoną” tegoż pana, pocałunek odbył się bez konsekwencji. Jeśli nie, pan był „delikatnie” odrzucany.

Po ponad godzinnej zabawie przyszedł czas na słodki poczęstunek. Z racji Tłustego Czwartku nie mogliśmy ominąć zbiorowego jedzenia pączków. Lila i Ula rozłożyły na serwetkach zakupione wcześniej smakołyki, a ja razem z  Mateuszem rozlaliśmy wodę do plastikowych kubków. Wszyscy zajadali słodkości, a niektórzy nawet spontanicznie rozpoczęli zawody, kto zje je najszybciej. Nie zapomnieliśmy także o naszych nauczycielach – opiekunach, bo przecież bez nich ta SUPER-Akcja nie mogłaby się odbyć.

W trackie kiedy uczniowie konsumowali słodką przekąskę, nasz opiekun ogłosił niespodziankę wieczoru. Była to fotobudka, ale nie taka zwyczajna… Skorzystaliśmy z aparatu typu polaroid, należącego do Lili, i przy jednych drzwiach stworzyliśmy tło do zdjęć. Dodatkowo zrobiliśmy kilka gadżetów do fotek takich jak wąsy, kapelusz czy brodę na patyczku. Wszyscy bardzo chętnie pozowali do zdjęć, a co najważniejsze KAŻDY zabrał ze sobą jedną fotografię do domu. Inwestycja duża, a radości jeszcze więcej.

Następnie nasi „zabawowicze” zażyczyli sobie belgijkę. Nasz DJ oczywiście stanął na wysokości zadania i miał podkład do tego tańca. Ci, którzy chcieli poderwali się do tańca, a przewodniczyła mu spontanicznie Ula. Efekt był fantastyczny zarówno dla tańczących, jak i dla oglądających.

Potem wróciliśmy do pląsów przy zgaszonym światle, ale nie na długo, bo miał to być przecież wieczór pełen atrakcji. Kolejną zabawą jaką zainicjowaliśmy była „Kareta”. Polega ona na rozstawieniu 9 krzeseł, na których siadają chętne osoby. Tutaj było tylu chętnych, że musieliśmy ich sami wyeliminować. Każdy z nich dostał swoją rolę, w zależności gdzie usiadł: króla, królowej, woźnicy, koni lub kół. Następnie ja (czyli Ania) w roli prowadzącej czytałam odpowiednio powoli podany tekst:

„Dawno, dawno temu żył sobie Król i Królowa. Król i Królowa ze swoim Woźnicą bardzo lubili jeździć swoją karetą. Kareta miała 4 koła: prawe przednie, lewe tylne, lewe przednie i prawe tylne. Lewy koń był biały, a prawy koń był czarny…”

Na dane słowo wyrażające poszczególne części karety, osoby te musiały szybko zareagować i obiec krzesło dookoła. Na słowo „kareta” krzesło obiegali wszyscy jednocześnie. I znowu zarówno widownia, jak i uczestnicy świetnie się bawili.

Po kolejnej dawce tańców nadszedł czas na ostatnią zabawę, czyli „Studnię”. Byliśmy gotowi zrezygnować z niej na rzecz dowolnego tańca, ale nasi koledzy i koleżanki nadal mieli ochotę się bawić razem z nami, więc zabawa się odbyła. Osoba prowadząca, ponownie Lila, wytypowała jedną osobę. Usiadła ona na krześle i zawiązano jej chustą oczy. Następnie prowadząca pytała „Spadłeś do studni, na ile metrów?”, na palcach pokazując liczbę. Uczestnik mówił „stop”, kiedy uważał, że to jest ta liczba, nie widząc jej oczywiście. Kolejnym pytaniem było „Gdzie się uderzyłeś?”. Lila pokazywała kolejno części ciała i również w tym przypadku osoba wytypowana mówiła „stop”. Ostatnim pytaniem było „kto cię uratował?”. Wówczas prowadząca wskazywała po kolei poszczególne osoby w kręgu. Osoba na krześle podobnie jak wcześniej mówiła w końcu „stop”. Zadaniem osoby z kręgu było opatrzyć osobę ze studni, całując ją wskazaną ilość razy we wskazane miejsce. Oczywiście wachlarz możliwości punktów do opatrzenia, został wcześniej przez przewodniczącą odpowiednio przemyślany.

Na sam koniec powróciliśmy na chwilę do tańców dowolnych. Aby uwiecznić ten wspaniały wieczór prawie wszyscy uczestnicy zapozowali do grupowego zdjęcia. Impreza trwała od 17 – 20:15 i była jak małe 50 osobowe wesele, tylko z kilkoma, a nie jedną parą główną. Kandydatów do imprezowania było więcej, ale okres grypowy zawęził nam niestety grono o około 20 osób. Wielka szkoda! Nie ulega jednak żadnej  wątpliwości, że Ci, którzy byli obecni na pewno dobrze się bawili i zintegrowali – czyli cel został osiągnięty!

 

 

ZOBACZ TAKŻE

Super Akcja Festiwal z SERCEM

Najnowsza Super Akcja Samorządu od Kusego choć była wydarzeniem artystycznym nie miała tylko dostarczyć społeczności uczniowskiej wiosennej rozrywki i kulturalnego relaksu. Jej główny cel najlepiej oddają słowa hymnu kibiców jednego z najsłynniejszych klubów sportowych FC Liverpool. „Kiedy kroczysz […]

Szkoła bawi, czyli integracja środowiska szkolnego

„Mikołajkowa noc w Szesnastce” W ramach grudniowej akcji podjęliśmy się integracji środowiska szkolnego. Naszym celem była integracja społeczności uczniowskiej, nauczycieli i Dyrekcji. Pomysł jaki przyszedł nam do głowy był związany z dniem „mikołajek”, które co roku jako samorząd […]

Pierwsze Spotkanie

Nasze pierwsze spotkanie odbyło 8 grudnia 2017. Omówiliśmy co będziemy chcieli zrealizować i co o bierzemy sobie za cel. Doszliśmy do wniosku że mało jest uprawianego sportu w czasie ferii przez młodzież z powodu śniegu i niskiej temperatury. […]

FitChef – Mistrz drugiego śniadania

Pewnie niewielu z Was słyszało o Europejskim Dniu Zdrowego Jedzenia i Gotowania, który obchodzony jest 8 listopada. Nasz Samorząd Uczniowski, w którym jestem zastępcą przewodniczącej, postanowił uczcić ten dzień w ramach SUPER-AKCJI „Sport to zdrowie, czyli wydarzenie o charakterze sportowym i/lub […]

Trzecie spotkanie projektowe 03.02.18r.

Tego dnia czekało nas dużo pracy; wymyślanie nazwy grupy (ile było przy tym zabawy!), wypełnianie zawiłych wniosków projektowych. I najważniejsze: podział pracy. Musiałyśmy znaleźć placówkę oświatową, która zaaprobuje nasz pomysł na przeprowadzenie lekcji. Postanowiłyśmy powrócić do korzeni – […]

Superakcja- „Szkoła się bawi” – POCZTA WALENTYNKOWA

SUPERAKCJA „Szkoła się bawi” – „Poczta Walentynkowa” Dnia 9 lutego samorząd XV liceum zorganizował poczte walentynkową. Udział w akcji brała cała szkoła, jednak największą popularnością cieszyła się ona wśród klas trzecich. Uczniowie naszego liceum włączyli się w tą […]

Tolerancja w Elektryku

Pierwsze zebranie Rady Samorządu w Styczniu poświęciliśmy na omówienie zadań i akcji SLM. W czasie dyskusji doszliśmy do wniosku, że w zmieniającym się dzisiaj środowisku Nowej Huty, gdzie zamieszkuje coraz więcej obcokrajowców, oraz w zmieniającym się środowisku naszej […]

Super-Akcja – Festiwal Twórczości Artystycznej FeTA 2018 w XILO

Dnia 07.03.2018 roku na deskach zaprzyjaźnionego Teatru Ludowego odbył się Festiwal Twórczości artystycznej, w której brały udział wszystkie klasy I i II naszego liceum. Tegoroczna FeTA nie miała wyznaczonego tematu, jednak przedstawiane sztuki musiały mieć podłoże literackie. Dzień […]

I TY MOŻESZ ZOSTAĆ MISTRZEM!

W związku z reformą oświaty wielkimi krokami zbliża się do końca historia gimnazjalnego Samorządu Od Kusego z Nowej Huty. W jednej z ostatnich akcji postanowiliśmy pokazać naszym młodszym kolegom i koleżankom, że w szkole na osiedlu Handlowym jest […]

Drugie Spotkanie

Kolejne spotkanie odbyło się 22 grudnia 2017 roku. Na tym spotkaniu ustaliliśmy w jaki sposób będziemy chcieli zorganizować nasz turniej. Musieliśmy ustalić gdzie będzie się odbywa, ile drużyn będzie mogło wziąć udział i kiedy dokładnie będzie można go […]